Powietrzna podróż nad Odrą: dzieje wrocławskiej kolejki linowej
Kiedy myślimy o wrocławskiej komunikacji miejskiej, przed oczami stają nam głównie tramwaje, autobusy i pociągi. Niewielu mieszkańców pamięta jednak, że przez blisko pół wieku nad Odrą unosiła się jedna z najbardziej niezwykłych atrakcji transportowych miasta – kolej linowa łączącą wrocławskie zoo z kąpieliskiem na wyspie Opatowice. Inauguracja jej działania nastąpiła w 1968 roku, a trasa miała długość około 770 metrów. Była to nie tylko wygoda dla spacerowiczów, ale przede wszystkim spektakularna przejażdżka z widokiem na panoramę Starego Miasta i zakola rzeki.
Kolejka funkcjonowała nieprzerwanie do 1994 roku, kiedy to z powodu złego stanu technicznego i rosnących kosztów eksploatacji podjęto decyzję o jej likwidacji. Do dziś zachowały się jedynie betonowe fundamenty po stacjach oraz kilka wspomnień w archiwalnych kronikach. Co ciekawe, w ostatnich latach pojawiły się inicjatywy społeczne, aby odtworzyć to połączenie jako element turystyczny, jednak na razie bez konkretnych rezultatów. Dla wielu wrocławian to właśnie ta kolejka była symbolem beztroskich lat dzieciństwa i weekendowych wypadów za miasto.
Śladem tramwajów, które zniknęły z mapy Wrocławia
Wrocław szczyci się dziś jedną z największych sieci tramwajowych w Polsce, ale mało kto pamięta, że przez lata kursowały tu linie, które dziś wydają się czystą abstrakcją. Przykładem jest tramwaj linii 24, który w latach 50. XX wieku łączył centrum z dzielnicą Pilczyce przez most Szczytnicki. Po wybudowaniu nowych osiedli na zachodzie miasta trasę tę zastąpiono autobusami, a tory rozebrano w latach 70. Podobny los spotkał linię 17, która jeździła wąskimi uliczkami Nadodrza aż do 1975 roku.
Warto również wspomnieć o tramwajowej linii podmiejskiej, która łączyła Wrocław z Oławą. Była to jedna z pierwszych zelektryfikowanych tras w regionie, uruchomiona jeszcze przed II wojną światową. Niestety, po wojnie, z powodu zniszczeń i zmiany granic administracyjnych, połączenie to zastąpiono zwykłymi pociągami. Dziś o tamtych czasach przypominają jedynie resztki torowisk w pobliżu stacji Wrocław Brochów.
- Tramwaj linii 24 (Pilczyce – centrum) – kursował w latach 1950–1975; zastąpiony autobusami przy okazji rozbudowy osiedla.
- Tramwaj linii 17 (Nadodrze – Plac Grunwaldzki) – działał do 1975 roku; tory zdemontowano po zmianie układu drogowego.
- Linia podmiejski do Oławy – przedwojenne połączenie, które po 1945 roku zastąpiono transportem kolejowym.
Zapomniane trolejbusy, kolejki wąskotorowe i rowery wodne
Kiedy w latach 50. i 60. we Wrocławiu testowano trolejbusy, nikt nie przypuszczał, że już w 1972 roku znikną one na zawsze z ulic miasta. Pierwsza linia trolejbusowa ruszyła w 1949 roku na trasie od Dworca Głównego do placu Grunwaldzkiego. Pojazdy były ciche, ekologiczne i szybkie, ale wymagały kosztownej infrastruktury sieci trakcyjnej. Ostatecznie, wobec braku funduszy i rosnącej popularności autobusów, zdecydowano się na likwidację projektu. Dziś jedyną pozostałością po trolejbusach jest kilka betonowych słupów przy ulicy Piłsudskiego.
Nie można też zapomnieć o wrocławskich kolejach wąskotorowych, które w XIX i na początku XX wieku łączyły miasto z okolicznymi miejscowościami, jak Trzebnica czy Jelcz. Wąski tor, choć tańszy w budowie, nie wytrzymał konkurencji z koleją normalnotorową i rozwojem motoryzacji. Ostatnie regularne kursy zawieszono w latach 60. XX wieku. Ciekawostką jest natomiast fakt, że w latach 90. przez krótki okres na Odrze kursowały tramwaje wodne – małe łodzie napędzane silnikiem, które miały ułatwić dojazd na Sępolno i Biskupin. Pomysł upadł po dwóch sezonach z powodu niskiej frekwencji i problemów technicznych.
Historia wrocławskiego transportu to nie tylko sukcesy, ale i ślepe uliczki. Kolejka nad Odrą, trolejbusy, wąskotorówki czy tramwaje wodne – wszystkie te środki komunikacji tworzyły niepowtarzalny koloryt miasta. Dziś, kiedy planuje się nowe inwestycje, warto sięgnąć do tych doświadczeń, by nie popełniać tych samych błędów, ale też by docenić odwagę dawnych projektantów, którzy nie bali się eksperymentować.